Wyłudzenie „na rekrutację”
Ładnych kilka lat temu (to mógł być rok 2016) byłem świeżo po przeprowadzce do innego miasta i desperacko poszukiwałem pracy. Nie miałem wtedy zielonego pojęcia o cyberbezpieczeństwie, ale i wszelkiej maści scamy internetowe były dużo mniej rozpowszechnione. Wierząc w dobre intencje ludzi po drugiej stronie, bez obaw wdałem się w interakcję. I dowiedziałem się, jak …