
Już w pierwszym wpisie sygnalizowałem, że sprawdzanie wiarygodności informacji jest jednym z fundamentów naszego bezpieczeństwa. Szczególnie dziś, kiedy na wschodzie prowadzona jest regularna wojna, a Rosja prowadzi przeciwko nam wojnę informacyjną. Zatem jak weryfikować informacje, na które trafiamy w internecie?
Jak weryfikować informacje w internecie – podstawowe kroki
Nie zawsze mamy czas i chęć, aby zagłębiać się w szczegóły. Czasem po prostu chcemy przeczytać artykuł czy zajawkę i przyjąć trochę informacji. Jednak w dobie powszechnej walki dezinformacyjnej warto wyrobić sobie pewne nawyki. Mogą one uchronić Was i Waszych bliskich przed powielaniem nieprawdziwych informacji.
Weryfikowanie informacji o autorze
Przede wszystkim nie należy polegać na artykułach bez wyraźnie oznaczonego autora. W zasadzie nie ma co się specjalnie nad tym rozwodzić. Aby zaoszczędzić sobie czas, jeśli nie widzicie podpisanego autora, od razu odrzućcie taki materiał.
Jeśli natomiast autor podpisał się pod własnym tekstem, warto sprawdzić jego kompetencje. Przy artykułach naukowych oczywiście istotne jest, czy napisał je magister czy profesor – zazwyczaj (choć nie zawsze) ma to wpływ na wartość naukową tekstu. Trochę inaczej sprawa ma się jednak przy innych rodzajach publikacji – felietonach, komunikatach, artykułach prasowych etc. W tym wypadku najlepiej spojrzeć na dorobek autora. Z analizą sytuacji geopolitycznej na wschodzie na pewno lepiej poradzi sobie politolog czy geostrateg niż influencer lajfstajlowy. Jeśli natomiast osoba publikująca nie ma żadnego dorobku… No cóż, nawet nie warto marnować czasu na coś, czego nie możemy uwierzytelnić.
Weryfikowanie źródła
Pochodzenie treści jest niezwykle istotne. Wiarygodne serwisy informacyjne zawsze powołują się na konkretne źródła. W idealnym świecie mogłyby też podawać bezpośrednie odnośniki do źródeł, ale rzadko jest to praktykowane. Niemniej nawet jeśli pojawia się informacja z nazwą źródła (np. GUS, Reuters, ministerstwo, KPRM, agencja ratingowa) to jest to dla nas wskazówka, gdzie możemy informację zweryfikować. Oddzielną kategorią są oczywiście teksty opatrzone aparatem naukowym, który wymaga tego, aby do konkretnych informacji podane były przypisy. Jeśli nie jesteście w stanie sprawdzić pochodzenia treści, nie zawracajcie sobie nimi głowy.
Porównanie w różnych źródłach
Redundancja jest niezwykle ważna we wszystkich systemach i procesach bezpieczeństwa. Jeśli chcemy zdobywać informacje w sposób bezpieczny i zweryfikowany, nadmiarowość także jest pożądana. Jeśli ustalimy, iż w kilku zaufanych źródłach informacja przekazywana jest w ten sam sposób, to możemy przyjąć, że to prawda.
Sprawdzenie witryny
- Własność – sprawdzajmy, do kogo należy medium, w którym zapoznajemy się z informacjami. Istnieją oczywiście tzw. „wolne media”, które urzymują się ze zbiórek i wpłat od darczyńców. Jednak w większości media głównego nurtu, tj. takie, które są w stanie przebić się do powszechnej świadomości, są związane z konkretnym kapitałem. I będą realizować interesy właściciela lub inwestorów. Co do zasady możemy przyjąć, że informacje będą przedstawiane z perspektywy środowiska, które finansuje daną telewizję, rozgłośnię, gazetę czy portal. Szerokim łukiem natomiast należy omijać media, które nie ujawniają lub bardzo mętnie tłumaczą, kto jest ich właścicielem lub sponsorem.
- Autorytet dotyczy przede wszystkim tego, jak znana jest witryna. Nie możemy oczywiście przyjąć tego za pewnik, bo każdemu zdarzają się błędy, ale prędzej możemy uwierzyć witrynie mającej milion odsłon dziennie, niż niszowemu blogowi, który powstał tydzień temu (hehe 🙁 ). Wspomniany autorytet autora też jest bardzo istotny – czy artykuł napisał specjalista, czy przypadkowa osoba?
- Aktualność łączy się dość mocno z aspektem autorytetu. Witryna, która istnieje od lat i regularnie publikuje treści oraz aktualizuje zawartość ma na pewno wyższą wiarygodność, niż jakaś efemeryda lub strona nieaktualizowana od 5 lat.
- Ranking strony, czyli po prostu sprawdzenie, jak wysoko pozycjonowana jest strona w wyszukiwarce Google. Algorytmy pozycjonowania są dość skomplikowane i nie będę dzisiaj o tym pisał, ale jest to całkiem dobry wskaźnik jakości strony.
Zdrowy rozsądek
Tak zwany „chłopski rozum” niejednego już uratował 🙂 Jeżeli uznacie, że historia jest zbyt nieprawdopodobna, aby się wydarzyła, to jest spora szansa, że macie rację. Jeżeli artykuł nie spełnia Waszych „wbudowanych” mechanizmów wiarygodności, odpuśćcie go sobie.
Jak weryfikować informacje w internecie – analiza specjalistyczna
Kontakt ze specjalistą
Fajnie by było, gdybyśmy mieli wśród znajomych specjalistów od wszystkiego. Ale takich prawdziwych, z tytułami, a nie domorosłych. Niestety świat dalej nie jest idealny. Ale każdy z nas ma rozległe sieci znajomych w mediach społecznościowych i często jest tak, że faktycznie mamy kogo zapytać. Znamy lekarzy, prawników, politologów, historyków. Nie bójmy się zapytać. A jeśli akurat okaże się, że nie znamy specjalisty z danej dziedziny, to poczekajmy – na pewno niedługo jakiś fachowiec wypowie się w tej materii w internecie.
Narzędzia do weryfikacji fake newsów
Sytuacja na tym polu jest dość złożona, ponieważ narzędzia pojawiają się i znikają. Bardzo często mamy do czynienia z programami lub usługami o otwarte oprogramowanie. Często są to też narzędzia stworzone przez specjalistów dla specjalistów i wymagające chociaż szczątkowej wiedzy programistycznej. W dodatku większość z nich wykorzystuje język angielski. Ale jeśli dla kogoś to nie problem, to dobrymi przykładami są FactCheck.org czy The CrossCheck Portal (wystarczy język angielski, nie trzeba być programistą).
Podsumowanie
Istnieją liczne sposoby na weryfikację autentyczności informacji. Im gęstsze sito zastawimy, tym mniejsza szansa „nadziania się” na fake newsa. Oczywiście rozumiem, że przeprowadzanie takiej analizy przy każdej informacji, na jaką się natkniemy, byłoby niesamowicie czasochłonne. Nikt nie będzie tego robił za każdym razem, bo nie mielibyśmy czasu na nic innego.
Mam jednak nadzieję, iż uda Wam się wdrożyć chociaż niektóre rozwiązania, które dzisiaj zaproponowałem. Często sprawdzenie nawet podstawowych informacji o autorze czy stronie pozwoli nam na zweryfikowanie, czy mamy do czynienia z faktami, czy z fake newsami. A w konsekwencji może nie będziemy kolportować fałszywej propagandy 😉
I jak zawsze, pamiętajcie o zasadzie ograniczonego zaufania wobec wszystkiego, co czytacie w internecie! Powtarzam, wobec wszystkiego. Nawet wobec tego artykułu. A kto wie, czy ja się gdzieś nie pomyliłem?
Odkryj więcej z Bezpieczny Blog
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
3 komentarze do “Jak weryfikować informacje w internecie?”